Wiejskie fantazje przez sekstelefon

Ale z pewnością byłem tu już kiedyś, dawno, może przed dwudziestu laty, utkwiła tu jakaś cząstka mojej osoby. Na próżno jednak wytężałem umysł, na próżno szukałem — nie mogłem wyłowić tego wspofana ero rozmóweknia, które zatonęło w mrokach niepamięci. Taki byłem zły na kapryśną aparaturę pamięci, iż omal nie zacząłem walić się pięścią w skronie jak w uszkodzony automat, który nie zwraca nieprawnie zatrzymanej monety.